Archive for the ‘Jak leci’ Category
I po co znowu kolejna komisja, która niczego nie załatwi. Godzinami jakieś durne, nic nie wnoszące przesłuchania, zagłębianie się w nieistotne szczegóły. Czego się dowiemy? Co najwyżej tego, ze to kolejne bagno, a rządzą nami kolesie. Tylko, że to już dawno wiadomo, bez komisji. Tu nie ma niewinnych. Ktokolwiek dorwie się do władzy, to jest przy korycie i tak się zachowuje.
No Comments »
wrzesień 17, 2009 | Jak leci
Zdobywając mistrzostwo Europy (w Azji) polscy siatkarze zaskoczyli wielu, bo po kontuzjach podstawowych zawodników mało kto liczył na tak dobry wynik. Castellani jednak wie co robi. Z koszykarzami gorzej, po dwóch wygranych meczach na EUROBASKET nasze apetyty wzrosły. Potem było znacznie gorzej, ale to jest przecież nasz poziom.
No Comments »
wrzesień 6, 2009 | Jak leci
...a wyszło jak zawsze. To o meczu naszej reprezentacji w piłce nożnej z Irlandią Północną.
A teraz w mediach królują kalkulacje: co musimy my i co muszą inni, żeby pojechać na Mundial. A jak już pojedziemy to po co? Dać ciała jak na dwóch ostatnich imprezach?
No Comments »
wrzesień 1, 2009 | Jak leci
Tyle zachodu o to, żeby nas wreszcie uhonorowali, żeby uznali, że u nas zaczęła się II Wojna Światowa. I żeby przyjechali przywódcy z zachodu. Po co nam to? Wojna zaczęła się wcześniej - zajęcie Alzacji, Austrii, Czechosłowacji to jeszcze nie wojna?
No Comments »
sierpień 24, 2009 | Jak leci
Awantura o wypowiedzi generała Skrzypczaka powoli cichnie. Trochę szkoda, ze więcej było o formie wypowiedzi niż o treści. Generał dostał gremialnie po uszach, politycy i publicyści mieli okazję do wypowiedzi. Temat latem bardzo przydatny. A co ze sprzętem, o którym mówił generał? Jakieś pieniądze się znalazły, wiec chyba miał rację mówiąc to co mówi. Przynajmniej częściowo, bo zakupy w MON to wielce ryzykowna sprawa dla tych co decydują.
No Comments »
sierpień 16, 2009 | Jak leci
Po szumnych zapowiedziach sprowadzić kilku ludzi na demonstrację przeciw koncertowi Madonny.
No Comments »
sierpień 10, 2009 | Jak leci
Jedni świętują kościelne święto, drudzy mają święto popu, a wojsko ma swoje święto - dzień cudu nad Wisłą. Jak co roku niektórzy wychwalają zasługi Piłsudskiego, a inni przypominają, że ten cud zaplanował i wykonał kto inny. I taka jest prawda. Wzorowo zaplanowana i przeprowadzona operacja wojskowa, a nie żaden cud. W legendzie Piłsudskiego jest już za dużo legendy. Do kompletu brakuje, żeby zrobić z niego ikonę demokracji i wzór Polaka-Katolika.
No Comments »